Dane proste z opisu Interaktywnie.com pokazują stały rozwój związku w wkładach reklamowych branży SEM.

Reklama: Specjalista SEO Bydgoszcz

Dane statystyczne z raportu Interaktywnie.com pokazują ciągły wzrost startu w kosztach reklamowych branży SEM. W roku 2009 udział był na pokładzie 26% i wzrósł do gustu 37% w 2012. Które są przyczyny tak ogromnego wzrostu?

Rozpocznijmy z podstawowych wiedzy. Marketing w wyszukiwarce w Polsce jest równoważny z marketingiem w Google. Wyszukiwarka Google według Ranking.pl obsługuje 95,59% zapytań pojawiających się w Polsce (informacje z 2 kwartału 2014). Wiele naszych witryn ma z silnika wyszukiwarki Google. Doskonałymi przykładami są portale Gazeta.pl czy Onet.pl.

SEM (ang. search engine marketing) okazuje się z dwu głównych składników. Są nimi SEO (ang. search engine optimization), zwane zwykle w Polsce „pozycjonowaniem”, i reklama płatna AdWords w kształcie PPC (ang. pay per click).

Które potrafią stanowić podstawy tak bogatej popularności wyszukiwarki?

Pierwszy najważniejszy czynnik wynika wprost z zakresu generowanego przez wyszukiwarkę. Zgodnie z możliwościami Megapanelu Grupa Google posiada zasięg 19 834 744 internautów (real users) w Polsce. Tak wysoki zasięg plasuje Google na czołowym miejscu wśród wydawców w Polsce.

Inny czynnik wpływający na skuteczność to unikalny sposób dobierania (targetowania) użytkowników, do których zamierzamy dotrzeć z bliskim artykułem marketingowym. W tradycyjnym modelu metoda jest dodatkowa:

1. Do naszego produktu, usługi przygotowujemy komunikat reklamowy.

2. Opisujemy grupę docelową, do której planujemy trafić z naszą usługą. Grupa może robić następująco: mężczyźni w wieku 35-45, wykształcenie wyższe, zarobki powyżej średniej krajowej.

3. Następnie dobieramy portale, serwisy internetowe, na jakich są użytkownicy pasujący do konkretnego profilu.

4. Następuje emisja reklam tekstowych, video i banerów. Przekaz dochodzi do własnej rodziny docelowej a do wszelkich innych, nie należących do tej liczby.

Efekty tego modelu działań dobrze obrazuje spadek w udziale reklam display w poprzednio wymienionym raporcie. W 2009 udział mierzony kwotą wydatków wynosił 50%, zaś w roku 2012 już tylko 38%.

W wyszukiwarce procedura wygląda zupełnie inaczej:

1. Użytkownik poprzez wyszukiwarkę sygnalizuje swoje potrzeby.

2. My dobieramy zestaw zapytań, które pasują do polskiej usługi, produktu.

3. Przygotowujemy komunikaty, które powinien zobaczyć nasz potencjalny nabywca.

4. Następuje emisja reklam.

Większe doprecyzowanie osób, do których jest emisja reklamy także większe dobranie do spraw użytkowników to główne czynniki działające na będący udział SEM w torcie reklamowym.

Trzeci czynnik, który powoduje znaczny wzrost związku to prosta bariera wejścia. Odczuwalne postępowania w wyszukiwarce można począć od budżetów rzędu 500 zł miesięcznie. Podobna niska bariera wejścia istnieje w e-mail marketingu oraz w marketingu afiliacyjnym. Dodatkowo dostęp do narzędzia jest najbardziej prosty. Google AdWords udostępnia wersję Express, która stanowi dedykowana firmom o lokalnym rozmiarze i akceptuje w prosty rozwiązanie uruchomić kampanię. Narzędzie nie wymaga szczególnej informacji spośród poziomu SEM.

Czwarty czynnik wchodzący na zwiększenie udziału to efektywność kampanii. Czynnik ten lubiany jest zwłaszcza przez podmioty, które wykorzystują Internet do punktów sprzedażowych, gdzie średni współczynnik konwersji waha się pomiędzy 1% a 3%.

Wady SEM

Pierwsza wada powstaje z natury wyszukiwarki. Jeśli nikt nie szuka swoich usług, produktów, taka metoda marketingu jest bezwartościowa. Wyszukiwarka nie wzbudzi konieczności posiadania towaru lub usługi, skoro jej zadaniem jest stosowanie potrzeb produkowanych przez inne kanały reklamowe, takie jak telewizja, display czy social media.

Druga ważna zaleta jest pochodną pierwszej. Liczba zapytań, czyli potencjalna grupa osób, do jakich możemy dojść, jest niska. Jest wykonana.

Wadą istnieje również to, że mimo swojej prostoty, narzędzia takie jak AdWords Express do w całości profesjonalnych działań wymagają świadomości oraz uczucia zawodowego w rozmiarze optymalizacji kampanii.