Programiści zajmujący się tworzeniem algorytmów stosowanych w autonomicznych samochodach powinni zrobić się na to, iż ich rzecz może szybko bronić się przedmiotem gorącej debaty etycznej.

Programiści przejmujący się tworzeniem algorytmów stosowanych w wolnych samochodach powinni skończyć się na to, że ich produkcja może trochę stawać się przedmiotem gorącej debaty etycznej. Rosnąca popularność autonomicznych pojazdów zaprząta już głowy prawników i ustawodawców. Zaś wtedy zatem, że mieszają się kwestie ciekawa i niska, związane z zabezpieczeniem na odległości.

Samochody autonomiczne cieszą się jeszcze lepszą prasą, i zajęcie nimi rośnie. Udzielane są raporty, z jakich występuje, że jego autonomiczne auta są jeszcze liczniejszą grupę kilometrów bez decyzji i bez tworzenia sytuacji niekorzystnych dla ruchu. Wyczuwalny jest poprawiający się optymizm całej branży motoryzacyjnej, jeżeli należy o konieczność tego typu aut. Ich przemysłową produkcję uruchamiają lub uruchomią wkrótce: Mercedes, Ford, Citroen, Volvo.

Niemal wszystek liczący się producent może to dzisiaj zbudować autonomiczny pojazd, sprawdzić go oraz dokonać do obrocie. Natomiast to zaledwie początek. Jeszcze jakiś czas popyt na auta i przychody koncernów z terminu ich sprzedaży będą niewielkie ze względu na skomplikowane kwestie formalne i… etyczne.

Godzina na przykład. Na ulicy widzimy samochód wykonywany przez człowieka. U niego pracuje żona, z końca dwójka dzieci. Nagle przed pojazd wybiega dziecko, goniące za piłką. Odległość między dzieckiem oraz pojazdem jest słaba. Co wydaje kierowca odruchowo? Albo gwałtownie hamuje, albo gwałtownie skręca… i ląduje na drzewie, ścianie, w rowie, natomiast w najmniej optymistycznym scenariuszu wjeżdża w innych pieszych. Oraz co się dzieje, jak w takiej samej doli znajduje się pojazd autonomiczny? Wyobraźmy sobie, że jego kierowca zadowolony spośród tego, iż nie musi się niczym przejmować, uciął sobie minutową drzemkę. Samochód musi zatem sam wybierać, co powodować, jak na ulicę wyskakuje dziecko. Co prowadzi auto? Nie wiemy. Zależy z tego, jak zostało zaprogramowane.

W projekcie, można teoretycznie wybrać trzy drogi w – nazwijmy to – etycznym programowaniu algorytmów, jakie mogą stanowić w istotnym stopniu o prowadzeniu samochodu.

Pierwsza droga zakłada, że w spraw wypadku i zagrożenia bycia, ma się solidarnie dobro wszystkich uczestników wypadku (czyli kierowca, pasażerowie a dziecko na możliwości). W przeciwnym podejściu najistotniejsze jest bycie pieszych i uczestników kroku.

W trzecim ujęciu celem jest ochrona życia kierowcy a pasażerów.

Wszystko zatem zależy, jaki projekt będzie w ostatnim sukcesie ważny a jaki z nich pasuje znana instytucja.

Niedawno przedstawiciel koncernu stwierdził, że w myśli bezpieczeństwa jego firma nakłada na rodzaj, w jakim w pierwszej kolejności zapewnione jest bezpieczeństwo pasażerów pojazdu autonomicznego. Oczywiście właśnie, czy ale takie „programowanie” samochodu byłoby prawne w świetle prawa? Raczej nie. Trudno czyli te gwarancje używać do końca poważnie. Nie wrzuca to wprawdzie faktu, że kwestia odpowiedzialności za algorytmy użyte w samochodach jest cenna. I człowiek tą obligację będzie musiał ponieść.

Ciekawe również może istnieć skorzystanie po opinie potencjalnych użytkowników tego rodzaju aut. Badania dotyczące kwestii wypadków i bezpieczeństwa przeprowadzono w kilku krajach. Prestiżowy magazyn powołuje się na te, w których wzięło udział nieco ponad 1900 osób. Pokazało się, że w różnic na badanie, czyje życie jest najważniejsze w formie wypadku – goszczących w samochodzie, czy przechodnia, większość badanych wskazywała tego innego. Ale obecnie na badanie, bądź w układzie spośród ostatnim, po pierwsze: badani chcieliby, by ten pomysł został prawnie usankcjonowany i po drugie: czy żeby tak się stało, to przedsięwzięli się na zakup pojazdu autonomicznego, odpowiedzi były negatywne w obu przypadkach!

Jeśli te modele używać jak symptomatyczne dla nowego działania w rolach etycznych, to ludzie koncernów nie potrafią stanowić do tyłu zadowoleni.

Dopóki więc potencjalny nabywca nie będzie brał całkowitej pewności, co go czeka w form, w jakiej samochód autonomiczny spowoduje wypadek, zaś on będzie trwał za jego kierownicą, dopóty trudno będzie świadczyć o tym, że popyt na ostatnie artykuły ruszy z miejsca. Panowie nie będą ufali technice, jeżeli nie poczują się chronieni przez prawo. Jednak czy należeć będzie w kształcie przewidzieć wszystkie możliwe warianty i formy?

Przyszłość jest bezpieczniejsza

Trudno razem nie zwrócić się do kwestii, na ile sama nowa metoda może zwiększać poczucie własnego bezpieczeństwa. Możemy optymistycznie patrzyć w perspektywę i przedstawić sobie moment, w jakim na drogach przemieszczają się prawie wyłącznie pojazdy autonomiczne. Ich wewnętrzne systemy internetowe na linii na teraz będą się ze sobą łączyły także dzięki temu tworzyły odpowiednie zachowania pojazdu, dodatkowo w sądzie do nowych uczestników ruchu. O bezpieczeństwo drogi będą pytać dane w samochodzie czujniki trendzie i radary, dzięki którym prędkość samochodu będzie dobrana do otoczenia i innych samochodów.

Producenci pojazdów autonomicznych już teraz chętnie wybierają się na badania, z których występuje, że pojazdy autonomiczne znacznie zredukują liczbę wypadków. Przykładowo, według analityków w jednej tylko Wielkiej Brytanii dzięki samochodom autonomicznym do 2030 na ulicach zginie o ok. 2,5 tys. osób mniej. Niestety, ciągle świadczymy o jakości laboratoryjnej, teoretycznej. Bo wiemy, że przez ponad długi okres na trasach będą dominować kierowcy w średnich pojazdach, pozbawionych elektronicznego pilota.